Właściwości lecznicze

Nasiona gorczycy białej zawierają 18 do 40% oleju, sarepskiej-23-47%. Prawdę mówiąc, dziś gorczyca i musztarda sarepska powinny się zwać „krasnoarmiejska", ponieważ nazwa tej gorczycy pochodzi od nazwy miasta w ZSRR, które dawniej nazywało się Sarepta, a dziś Krasnoarmiejsk. Oprócz oleju nasiona gorczycy białej zawierają do 25% substancji śluzowych, około 6% składników mineralnych, białko, cukry redukcyjne, 4-5% enzymu mirozyny, około 2,5% synalbiny i inne składniki. Nasiona gorczycy białej, ze względu na dużą ilość substancji śluzowych (podobnie jak np. siemię lniane), działają powlekająco. Przy tym w przewodzie pokarmowym pęcznieją i dzięki tym cechom, a także właściwościom lekko drażniącym, przyspieszają ruch robaczkowy jelit, dzięki czemu leczą też skłonność do zaparć. Podaje się je nieraz przy obrzękach lub przy przewlekłych nieżytach pęcherza.

Nasiona gorczycy białej rzadko stosuje się same, częściej w mieszankach. A jeśli same, to w różny sposób przyrządzone. Otóż wyciąg na zimno (2 łyżeczki nasion zalać szklanką wody i zostawić na noc) pije się 3 razy dziennie po ćwierć szklanki. Jeśli ten wyciąg był sporządzony z całych nasion, to zawiera tylko śluz i działa osłaniająco. Jeśli jednak przed tym nasiona pognieciemy, to wyciąg będzie zawierał produkty rozpadu synalbiny i działać będzie rozwalniająco i przeciwwzdęciowo oraz będzie łagodzić objawy niestrawności.Zewnętrznie używa się naparu z gorczycy do płukania gardła przy anginie, zapaleniu migdałków itp.

Gorczycę czarną stosuje się w lecznictwie jedynie zewnętrznie, aby drażniła skórę i wywoływała przekrwienie. Nasiona gorczycy czarnej miele się na mączkę, zalewa taką ilością zimnej wody, aby powstało ciasto, z którego robi się okłady (na około 15 minut) na schorzałe miejsca. Na przykład w chorobach reumatycznych, bólach mięśniowych i stawowych, w różnych nerwobólach międzyżebrowych i lędźwiowych, w zapaleniu płuc, oprucnej i osierdzia, w bólach żołądka i wątroby, w zapaleniach ścięgien itd. Gorczyczniki {Charta sinapisata) bywają też do nabycia w aptekach, choć obecnie są traktowane jako środek nienowoczesny.

W zetknięciu ze skórą gorczyczniki (kataplazmy) powodują rozszerzenie naczyń krwionośnych, miejscowe zaczerwienienie i uczucie intensywnego palenia, ale gdyby taki okład trwał dłużej niż 15 minut, mógłby uszkodzić skórę, spowodować zapalenie czy nawet martwicę tkanki. Jeszcze silniej - rzecz jasna - nasiona gorczycy czarnej działają na błony śluzowe. Pobudzają najpierw wydzielanie soku żołądkowego, ułatwiają przyswajanie pokarmów, ale w nadmiarze mogą spowodować uszkodzenie nerek (krwiomocz, białkomocz), przekrwienie macicy. Olejek gor-czyczny działa podobnie, ale jeszcze silniej i może być stosowany tylko zewnętrznie (np. 2% roztwór etanolowy w bólach gośćcowych).

Kiedyś nasze prababcie robiły takie kataplazmy: 100 g nasion gorczycy czarnej tłukły na proszek, potem ucierały z letnią wodą na miazgę, przenosiły na lniane płótno i przykładały na bolące miejsce. Kataplazmy przykłada się na krótko, tylko do zaczerwienienia skóry. U dorosłych - najwyżej na 10 minut, u dzieci na 3-4 minuty. Stosuje sieje jako lek pomocniczy przy nerwobólach, bólach mięśniowych, zapaleniu ścięgien.